<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>.NET/C# development blog &#187; microsoft</title>
	<atom:link href="http://blog.milosierny.net/tag/microsoft/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.milosierny.net</link>
	<description>blog o technologiach okołodotnetowych</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Apr 2010 20:17:52 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Egzamin 70-536: Application Development Foundation</title>
		<link>http://blog.milosierny.net/2009/01/21/egzamin-70-536-application-development-foundation/</link>
		<comments>http://blog.milosierny.net/2009/01/21/egzamin-70-536-application-development-foundation/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 Jan 2009 11:25:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Bartosz</dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[.net]]></category>
		<category><![CDATA[egzamin]]></category>
		<category><![CDATA[mcp]]></category>
		<category><![CDATA[mcts]]></category>
		<category><![CDATA[microsoft]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://bartoszmilosierny.wordpress.com/?p=7</guid>
		<description><![CDATA[Większość programistów po zdobyciu pewnego doświadczenia odczuwa potrzebę oficjalnego poświadczenia swoich umiejętności. Taką możliwość dają certyfikaty – są honorowane na całym świecie i obiektywnie potwierdzają zdobytą wiedzę i praktyczne umiejętności.
Ponieważ na co dzień zajmuję się technologiami „okołodotnetowymi” – głównie pisaniem aplikacji webowych przy użyciu frameworka 2.0, postanowiłem podejść do egzaminu Microsoftu o łatwo zapamiętywalnym tytule [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Większość programistów po zdobyciu pewnego doświadczenia odczuwa potrzebę oficjalnego poświadczenia swoich umiejętności. Taką możliwość dają certyfikaty – są honorowane na całym świecie i obiektywnie potwierdzają zdobytą wiedzę i praktyczne umiejętności.</p>
<p>Ponieważ na co dzień zajmuję się technologiami „okołodotnetowymi” – głównie pisaniem aplikacji webowych przy użyciu frameworka 2.0, postanowiłem podejść do egzaminu Microsoftu o łatwo zapamiętywalnym tytule <a href="http://www.microsoft.com/learning/en/us/exams/70-536.aspx">70-536 – TS: Microsoft .NET Framework – Application Development Foundation</a>.</p>
<p><script type="text/javascript"><!--
google_ad_client = "pub-0055460474580388";
/* 468x60, utworzono 09-11-27 */
google_ad_slot = "0413534588";
google_ad_width = 468;
google_ad_height = 60;
//-->
</script>
<script type="text/javascript"
src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js">
</script></p>
<p>Tytuł egzaminu świetnie oddaje szeroki zakres obejmowany zagadnień. 70-536 sprawdza praktyczną i teoretyczną wiedzę dotycząca .NET 2.0. Obejmuje wszystkie dziedziny programowania poczynając od typów danych, operacje I/0 przez szyfrowanie danych i bezpieczeństwo kodu aż po globalizację i biblioteki do rysowania. Tematyka jest zatem rozległa, ale jednocześnie dość spójna.</p>
<p>Podczas przygotowywania się do egzaminu korzystałem głównie z książki z rodzaju self-paced (<a href="http://www.microsoft.com/learning/en/us/books/9469.aspx">MCTS Self-Paced Training Kit (Exam 70-536): Microsoft® .NET Framework 2.0 Foundation</a>). Rozdział po rozdziale omawia ona większość zagadnień dotyczących frameworka. Materiał jest dobrze podzielony pod względem logicznym, każdy rozdział zawiera kilka lekcji, które z kolei kończą się podsumowaniem i kilkoma pytaniami testowymi. Informacje jednak są podane w sposób niemal encyklopedyczny – nie jest to książka, w której autor „zaprzyjaźnia się” z czytelnikiem (natknąłem się jednak na jeden żarcik w rozdziale o serializacji: „<em>Teleportation in science-fiction is a good example of serialization (though teleportation is not currently supported in .NET Framework)</em>”. <img src='http://blog.milosierny.net/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Pomimo sporej objętości książka nie jest pełnym przewodnikiem po programowaniu w .NET, dlatego podczas przygotowań korzystałem także z biblioteki <a href="http://msdn.microsoft.com/">MSDN</a>.</p>
<p>Poza tym książka niestety zawiera sporo błędów – przeglądając <a href="http://support.microsoft.com/kb/923018">erratę</a> trudno oprzeć się wrażeniu, że aż roi się od błędów. W rzeczywistości nie jest tak źle, a większość błędów można bez trudu wykryć samemu. Jest to jednak odrobinę drażniące.</p>
<p>Podczas przygotowań starałem się pisać testowe aplikacje opisane w labach po każdej lekcji. Myślę, że taki sposób interaktywnej nauki jest najefektywniejszy. W ten sposób szybciej zapamiętuje się kolejność wykonywania kroków dla pewnych specyficznych zadań (np. szyfrowanie pliku kluczem asymetrycznym czy wywołanie zapytania przez Windows API) oraz nazwy i sygnatury metod i konstruktorów</p>
<p>Do Training Kita dołączona jest płytka z przykładowymi testowymi pytaniami (w sumie ponad 300 pytań ze wszystkich kategorii). Na kilka dni przed egzaminem skupiłem się prawie wyłącznie na rozwiązywaniu zestawu testów. Przyzwyczaja to do formy pytań i uczy szukania odpowiedzi w jak najprostszy sposób (np. szybkie porównywanie odpowiedzi w celu wyeliminowania oczywistych błędnych). Z drugiej jednak strony po pewnym czasie większość pytań znałem na pamięć i w zasadzie nie czytałem ich treści. Jak można się domyśleć, nie miałem problemów, żeby zaliczyć każdy zestaw testowy.</p>
<p>Czas przygotowań upłynął szybko (słynne wrażenie<em> jednego brakującego dnia)</em> i nadszedł dzień egzaminu. Zdawałem w ośrodku szkoleniowym <a href="http://www.softronic.pl/">Softronic</a> w Poznaniu. Miejsce niczym niewyróżniające się, nie zaskoczyło ani pozytywnie ani negatywnie. Chwilowym problemem była grupa młodych kobiet (złośliwi twierdzą, że grupy młodych kobiet zawsze stanowią problem dla programistów). Dziewczyny miały przerwę w szkoleniu i dość głośno wymieniały uwagi. Ten konkretny problem został rozwiązany, ale uważam, że w centrum szkoleniowym sale egzaminacyjne powinny być lepiej odseparowane od deskupiających dźwięków z zewnątrz.</p>
<p>Niestety, nie mogę napisać zbyt wiele na temat samego egzaminu, ponieważ każdy przystępujący podpisuję umowę <strong>NDA (Non-Disclosure Agreement)</strong>. Mogę jedynie stwierdzić, że egzamin był trochę trudniejszy niż się spodziewałem, ale te godziny spędzone na przygotowaniach robią swoje i nawet jeśli nie byłem w stu procentach pewien odpowiedzi, to wyrobiona intuicja podpowiadała najbardziej prawdopodobne rozwiązania.<br />
Intuicja mnie nie zawiodła – udało mi się zdać egzamin na <strong>858 </strong>punktów (zaliczenie od 700) i uzyskałem tytuł <a href="http://www.microsoft.com/poland/certyfikacje/mcp/mcp/sixsteps.mspx">MCP</a> (Microsoft Certified Professional)!</p>
<p>Następnym krokiem będzie zdanie egzaminu 70-528: Web-based Client Development i, jeśli dobrze pójdzie, uzyskam tytuł <a href="http://www.microsoft.com/poland/certyfikacje/mcp/mcts/default.mspx">MCTS</a> (Microsoft Certified Technology Specialist).</p>
<p>Jeśli miałbym podsumować ten egzamin, to wydaje mi się, że najtrudniej jest postanowić, że się przystępuje do egzaminu. Bo kiedy ustali już się termin, to nie innego wyjścia – trzeba się nauczyć i zdać. Wszystkim przystępującym do egzaminu życzę powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.milosierny.net/2009/01/21/egzamin-70-536-application-development-foundation/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

